Spinoza

Baruch Spinoza (ur. 24 listopada 1632, zm. 21 lutego 1677) - filozof niderlandzki.
Urodził się w Amsterdamie, w rodzinie żydowskiej. Znał biegle Talmud i kabalistykę; władał językami obcymi: hebrajskim, łaciną, francuskim, włoskim i hiszpańskim. Wykształcił się na optyka, do końca życia pracował wytwarzając soczewki.
Dzięki przyjaźni z uczonym, Franciszkiem van den Ende, zapoznał się z dziełami Giordano Bruno i filozofią Kartezjusza. Nieortodoksyjne poglądy Spinozy spowodowały oskarżenie go o herezję i wykluczenie z gminy żydowskiej. Przyjął wtedy łacińskie imię Benedykt. Nigdy potem Spinoza nie skłonił się ku żadnej religii, przez co odciął się od innych, zachowując kontakty i utrzymując korespondencję jedynie z grupą uczonych.
W 1659 roku zamieszkał na stałe w Hadze, nadal pracując w swym zawodzie i zajmując się filozofią. Zyskał sławę dzięki streszczeniu filozofii Kartezjusza (Zasady filozofii Kartezjusza w porządku geometrycznym wywiedzione - 1663), a także Traktatowi teologiczno-politycznemu z 1670 r., który znalazł się w indeksie ksiąg zakazanych.

Spinoza otrzymał ofertę objęcia katedry filozofii na uniwersytecie w Heidelbergu pod warunkiem niewyrażania treści antyreligijnych w swych wykładach, propozycję odrzucił. Nie przystał też na prośbę króla Ludwika XIV, który w zamian za zadedykowanie mu jednego z dzieł był gotów dać filozofowi dożywotnią pensję.

Spinoza zmarł w Hadze na gruźlicę. Pozostałe jego dzieła (Etyka w porządku geometrycznym dowiedziona, Traktat o poprawie umysłu, Traktat polityczny, Traktat krótki o Bogu, człowieku i jego szczęśliwości) zostały wydane pośmiertnie.

Jego podejście do problemów filozoficznych polegało na formułowaniu tzw. założeń pisanych w formie matematycznych pewników, generowaniu z nich twierdzeń, dowodzeniu ich na sposób matematyczny i wreszcie konfrontowaniu wniosków z tych twierdzeń ze znanymi sobie faktami. Tę metodę filozofowania nazwał more geometrico, gdyż przypominała ona konstrukcję geometrii Euklidesa, w której z kilku pewników tworzy się całą rozbudowaną naukę. Czytaj więcej

Systemy jednego klucza

System jednego klucza inaczej zwany układem centralnego zamka lub systemem kapitańskim można opisać na przykładzie osiedla mieszkaniowego składajacego się z pewnej ilości budynków. Drzwi wejściowe do wszystkich klatek budynków wyposażone są w różne zamki. Każdy z mieszkańców danego budynku jednym kluczem może otworzyć drzwi do swojego mieszkania oraz klatki schodowej a do innych mieszkań klucz ten nie będzie pasował. Administracja zarządzająca osiedlem ma jednak możliwość dotarcia do wszystkich klatek schodowych jednym kluczem, pasującym równocześnie do wszystkich pomieszczeń administracyjnych w budynkach np. stacje transformatorowe, hydrauliczne, piwnice itp. Szybkie dotarcie do najwazniejszych i newralgicznych pomieszczeń w sytuacjach awaryjnych, zagrożenia mienia lub życia jest często niezbędnym warunkiem skutecznej akcji ratowniczej. Takich drzwi na osiedlu jest ogromna ilość, możliwość otworzenia ich jednym umożliwiają systemy jednego klucza eliminujące konieczność przechowywania dużej ilości kluczy na tablicach, w szafkach lub specjalnych pomieszczeniach. Dodatkowo eliminuje się konieczność oznakowania kluczy, czy nieprawidłowego ich odwieszania będące częstym problemem z szybkim doborem odpowiedniego klucza do właściwego zamka. W niektórych przypadkach bywa, że kończy się to niszczeniem zamka albo co gorsza wyważaniem całych drzwi, powodując stratę czasu i spore koszty naprawy uszkodzeń. Wyspecjalizowane firmy proponują systemy master key będące więcej niż wygodą, to prawidłowa organizacja danej jednostki administracyjnej, to szybki dostęp nie tylko w przypadku awarii dla wielu służb konserwatorskich, to również niższe koszty, eliminujemy bowiem dorabianie kluczy standardowych w sporych ilościach i do wielu pomieszczeń, kluczy które wymagają opisania i przechowywania w upożądkowany sposób. Podsumowując, system Master Key czyli system jednego klucza to system działania zamków, który ułatwia korzystanie z obiektów budowlanych. Pozwala on na otworzenie wszystkich drzwi w budynku jednym kluczem, jednocześnie wprowadzając hierarchię dostępu do pomieszczeń określaną przez administrującego obiektem.

Człowiek który wiedział wszystko

Gottfried Wilhelm Leibniz, znany także pod nazwiskiem Leibnitz (ur. 1 lipca 1646 w Lipsku, zm. 14 listopada 1716 w Hanowerze) - filozof, matematyk, prawnik, inżynier-mechanik, fizyk i dyplomata, mówiono o nim “człowiek który wie wszystko”.

Leibniz urodził się w 1646 roku w Lipsku jako syn profesora filozofii miejscowego uniwersytetu. Wstępując na tutejszy Uniwersytet miał 15 lat. Po skończeniu studiów filozoficznych na uniwersytecie w Lipsku i napisaniu rozprawy naukowej pt. De principio individuali (1663), wyjechał bez zgody ojca do Heidelbergu, a potem Jeny, aby studiować nowożytną fizykę, matematykę i prawo. Po powrocie do rodzinnego Lipska przez jakiś czas pracował na uniwersytecie, ale praca ta nie satysfakcjonowała go. Po uzyskaniu tytułu doktora praw na podstawie rozprawy “De casibus perplexis in jure” (1667), wstąpił do służby dyplomatycznej i został wysłany na dwór Ludwika XIV. (którego usiłował skłonić do wyprawy na Egipt) oraz do Londynu. Swój pobyt w Paryżu (1672-1676) wyzyskał także dla spraw naukowych, nawiązując stosunki z uczonymi francuskimi. Na ten czas przypada wynalezienie przez niego rachunku różniczkowego i całkowego, ogłoszonych w rozprawach: “Nova methodus pro maximis et minimis” (1684) i “De geometria recondita et analysi indivisibilium atque infinitorum” (1686). Gdy książę Hanoweru, Georg Ludwig, rozpisał konkurs na swojego osobistego asystenta, Leibniz zdecydował się wziąć w nim udział. Po jego wygraniu stał się wieloletnim asystentem księcia, którą to funkcję sprawował aż do śmierci. Od r. 1676 sprawował obowiązki bibliotekarza i historiografa przy dworze hanowerskim. W tym okresie napisał: “Codex juris gentium diplomaticus” (1693-1700), “Accesiones historicae” (1698-1700), “Scriptores rerum Brunsvicensium illustrationi inservientes” (1707-1711). Pełnił też rolę nauczyciela jego dzieci oraz jeździł po całej Europie z tajnymi misjami dyplomatycznymi. Dzięki licznym podróżom i wizytom na dworach całej Europy miał okazję poznać wszystkich ważniejszych filozofów i naukowców swoich czasów.

Przyjaźnił się z Baruchem Spinozą. Jego wielkimi adwersarzami byli między innymi: Wolter (Kandyd jest satyrą, która wyśmiewa ideę najlepszego z możliwych światów) oraz Newton, z którym prowadził publiczny spór o to, kto jest twórcą rachunku różniczkowego.
Czytaj więcej

Filozofia Baroku

Reformacja stanowiła wyzwanie dla myśli katolickiej. Do walki z nią, jako z herezją stanęła Święta Inkwizycja. W 1600 roku na Campo di Fiori zginął na stosie Giordano Bruno. Swoje poglądy, sprzeczne z oficjalną wykładnią Kościoła, musiał odwołać Galileusz. W tym samym czasie Kartezjusz zwrócił uwagę na rolę wątpliwości w myśleniu i dał podstawy dla rozwoju oświeceniowego racjonalizmu. Blaise Pascal przedstawił człowieka jako istotę zagubioną, “trzcinę najwątlejszą w przyrodzie - ale trzcinę myślącą”; wykazał swoim zakładem “opłacalność” wiary w Boga, zgodnie z myślą “jeśli Bóg istnieje, a ty wierzysz - zyskujesz zbawienie i życie wieczne, jeśli wierzysz, a Boga nie ma - nic nie tracisz. Natomiast jeśli nie wierzysz, a Bóg istnieje - tracisz wszystko”. Dla Spinozy wszystko było częścią Boga, bo istnieje jedynie Bóg, a Gottfried Leibniz, człowiek który wiedział wszystko optymistycznie stwierdził, że żyjemy na najlepszym ze światów, stworzonym przez Boga jako wypadkowa najlepszych możliwości. Thomas Hobbes, który twierdził, że w stanie natury panuje “bellum omnia omnes - wojna wszystkich ze wszystkimi”, prawdopodobnie nie zgodziłby się z tym stwierdzeniem, a Wolter je po prostu wykpił. John Locke twierdził, że rodzimy się jako “tabula rasa”, czysta tablica, na której życie zapisuje kolejne doświadczenia. Doświadczenie jest zatem jedynym źródłem naszej wiedzy. Jego myśl była prekursorska, typowa raczej dla oświeceniowego empiryzmu niż baroku: nie warto sięgać rozumem ku rzeczom niepoznawalnym, gdy świat dostępny zmysłom i rozumowi dostarcza tak wielu tajemnic do rozwiązywania. Literatura barokowa zaczęła operować nowymi środkami wyrazu: paradoksem, absurdem, kontrastem, anaforą i inwersją. Szokowała czytelnika opisami brzydoty i cierpienia. W literaturze barokowej ścierały się różne koncepcje, czasem sprzeczne, apoteoza ekstazy religijnej z libertynizmem, średniowieczny alegoryzm z ozdobnym, przesyconym metaforami językiem. Typowymi motywami literatury baroku były: Bóg, piekło, Szatan, śmierć. Rozwinął się epos, powieść, komedia, tragikomedia i tragedia. Powstały wielkie dzieła epoki: Hamlet Szekspira, Don Kichot Cervantesa, Świętoszek Moliera, Raj utracony Miltona.

Strefa złotego pióra

Non scholae sed vitea discimus - uczymy się nie dla szkoły lecz dla życia

Omne principium difficile - każdy początek jest trudny

Exemplis discimus - uczymy się na przykładach

Invidia gloriae umbra est - zazdrość jest cieniem chwały

Historia vitae magistra - historia nauczycielką życia

Et tu Brute contra me?! - I ty Brutusie przeciwko mnie?!

Littera docet, littera nocet - litera uczy litera szkodzi

Quidquid discis tibi discis! - czegokolwiek się uczysz, uczysz się dla siebie

Festina lente! - spiesz się powoli

Nulla est medicina sine lingua latina - niczym jest medycyna bez łaciny

Repetitio est mater studiorum - powtórka matką mądrych

Vade mecum - chodź ze mną

Omne mea meam porto - wszystko co moje niosę ze sobą
Czytaj więcej

O mądrości i głupocie

Ciekawość jest jedną ze stałych i pewnych cech wielkiego intelektu.

cogito, ergo sum (łac.)- myślę, więc jestem…
/Kartezjusz/

Cóż to takiego wiedza? Nic innego jak zapisane doświadczenie.
/Thomas Caryle/

Czysto logiczne rozumowanie nie da nam żadnej wiedzy o realnym świecie.
/Albert Einstein/

(dictum) sapienti sat (est) (łac.) - mądremu (to, co powiedziano) wystarczy; mądrej głowie dość dwie słowie.
/z Plauta Persa/

docendo discitur (albo discimus) (łac.) - nauczając uczymy się sami.
/parafr. z Seneki mł. Listy/

Dokonać z łatwością czegoś, co jest trudne dla innych - to talent; móc uczynić coś, co dla talentu jest niemożliwe - to geniusz.
/Henri Frederic Amiel/

Doświadczenie powiększa naszą mądrość; nie zmniejsza jednak naszej głupoty.
/Josh Billings/

Doświadczenie to przebogata kopalnia, skąd mądry człowiek wydobywa skarby potrzebne do życia.
/Cyceron/

a bon entendeur salut (fr.) - kto zrozumiał, niech korzysta; mądrej głowie dość dwie słowie.

ancora imparo (wł.) ciągle się jeszcze uczę.
/ulubione jakoby powiedzenie Michała Anioła/

Błaznem jest ten, kto odtrąca uciechy, jakich natura mu dostarcza. Nie trzeba ani gonić za nimi, ani od nich uciekać - trzeba je przyjmować.
/M. Montaigne/
Czytaj więcej